Tatar z łososia

Tatar z łososia
Tatar z łososia
Deser już opisany. Czas na coś na szybką kolację :)

Od czasu do czasu lubimy sobie z Madzią zjeść własnoręcznie zrobiony tatar z łososia. Aby tatar był smaczny trzeba kupić świeżą rybę. Oprócz wyglądu ryby, który da się poprawić, najlepiej zwrócić uwagę na zapach. To co napiszę, zabrzmi trochę paradoksalnie, ale świeża ryba bardzo mało pachnie rybą. Jeżeli czujemy intensywny zapach ryby, należy odpuścić jedzenie jej na surowo. Ja zazwyczaj odpuszczam takie ryby w ogóle.

A teraz jeden z najszybszych przepisów na blogu, do tej pory. :)


Składniki:

  • Łosoś – tyle, na ile jest apetyt ;)
  • Sos sojowy
  • Pieprz cayenne
  • Olej sezamowy

Łososia oczyszczamy z ości, usuwamy skórę. Kroimy w dosyć drobną kostkę. Chciałbym podkreślić, że kroimy w kostkę jeden raz, żadnego kilkukrotnego siekania! To ma być ładne, a nie zmasakrowane danie. Przyprawiamy do smaku olejem sezamowym, sosem sojowym i pieprzem cayenne. Nakładamy na talerz i jemy! Dzisiaj tatara podałem z grillowaną bagietką posmarowaną masłem czosnkowym.

Efekt końcowy może wyglądać tak:

Tatar z łososia
Tatar z łososia