Archiwum kategorii: Desery

Mazurek – słodkie zabójstwo

Ciasto zrobione według poniższego przepisu potrafi zasłodzić nawet największych łasuchów. Znam jeden wyjątek, Anię, moją szwagierkę. Ania potrafiła zjeść praktycznie całą blachę tego ciasta i szukać więcej! Nie da się jednak ukryć, że większość ludzkości (chciałem tutaj napisać „normalni ludzie”, ale obawiałem się reakcji Ani ;)) po jednym kawałku będzie miała dosyć słodyczy na jakiś czas. :)

Składowe części ciasta to kruchy spód z dodatkiem brązowego cukru, pseudokarmel zrobiony z zagęszczonego słodzonego mleka z dodatkiem brązowego cukru oraz masła i warstwa czekolady. W zależności od wersji czekolada jest gorzka (wersja „lekka”) albo mleczna czy nawet biała (wersja „ekstremalna”).
Czytaj dalej Mazurek – słodkie zabójstwo

Pascha

Wielkanoc już za nami. Na mnie spadło przygotowanie dwóch ciast, mazurka i paschy. O ile paschę można nazwać ciastem :)

Z paschą jest jeden, podstawowy, problem: zawsze jest jej za mało! Poniżej znajdziecie przepis na paschę z 1kg twarogu, a i tak zeszło w jeden dzień. W sumie na 8 osób to nie jest dużo, ale tak czy owak, coś powinno było zostać!

Wariacje na temat mazurka przedstawię w kolejnym wpisie, a teraz czas zrobić paschę :)
Czytaj dalej Pascha

Ciasto z płatkami owsianymi

Od jakiegoś czasu chodziło za mną. Natrętna myśl, wspomnienie smaku, powracały gdy tylko spojrzałem na dżem z czarnej porzeczki, czy jakiekolwiek płatki. Powracały też wspomnienia z niedalekiej (jeszcze) młodości, gdy moja mama robiła ten przysmak. Ten zapach…

Ciasto z płatkami owsianymi, o nim właśnie mowa. Kruchy spód, dżem z czarnej porzeczki, płatki owsiane. Proste składniki, genialny efekt!

Musiałem je mieć, dzisiaj, teraz, zaraz, natychmiast! W ciągu dnia napadłem na mamę, czy nie zna może przepisu na pamięć. Niestety, nie znała… A po pracy miała gdzieś jechać, więc przepis najwcześniej mógł być wieczorem. O losie smutny! :(

Na moje szczęście, mama ulitowała się nade mną i po drodze z pracy wskoczyła po przepis i podała mi go przez telefon. Będzie ciacho! Dzięki mamo! :)
Czytaj dalej Ciasto z płatkami owsianymi

Lody i gorący sos z malin

Lody z malinamiCzasami nachodzi nas ochota na grzeszną przyjemność. Jak powszechnie wiadomo, jeżeli coś jest dobre, to musi być nielegalne, niemoralne albo tuczące. Jako że na tym blogu dwóch pierwszych przypadków nie mam zamiaru poruszać (i raczej nie powinienem, chociaż, kto wie? ;)), to skoncentrujmy się na trzecim.

Połączenie lodów i gorącego sosu jest dosyć często spotykane w deserach, które serwowane są w restauracjach. Zazwyczaj takie desery są i smaczne i efektowne. Mają też tą poważną zaletę, że łatwo je przygotować. Znam kilka takich przepisów na gorące sosy, np. miodowo-pomarańczowy, cytrynowy, karmelowy, czekoladowy i jeszcze kilka innych. Dzisiaj jeden z najprostszych, najszybszych i najsmaczniejszych, czyli gorący sos malinowy.

Siłą rzeczy, z powodu pory roku, musimy skorzystać z malin mrożonych, na szczęście nie pogorsza to zbytnio smaku. :)
Czytaj dalej Lody i gorący sos z malin

Smażone banany

Przez ostatni tydzień szykowałem się do egzaminu certyfikacyjnego organizacji IPMA, organizowany przez Stowarzyszenie Project Management Polska. Egzamin odbył się w poniedziałek, nastrój po wyjściu z egzaminu był nienajgorszy, wynik będzie znany w ciągu 2 tygodni. Niestety, muszę wykazać się cierpliwością, co nie jest łatwe ;), ale mam nadzieję, że się udało zdać. Swoją drogą, to zauważyłem u siebie objaw, który pojawia się ponoć u większości ludzi po egzaminie – wraz z upływem czasu maleje pewność co do tego, czy dobrze się rozwiązało zadania ;)
Czytaj dalej Smażone banany

Słoneczna niedziela

Tort bezowy Gdy tydzień temu umawialiśmy się z Natalią i Tomkiem na obiad, ustaliliśmy, że to my zrobimy deser. Przyznam szczerze, nie do końca wiedziałem co zrobić. Główne opcje były dwie: gruszki na gorąco w sosie waniliowym, lub tort bezowy z sosem cytrynowym.

Gdy dzisiaj rano obudziło mnie piękne słońce na błękitnym niebie, wymyśliłem, że połączę oba pomysły i zrobię tort bezowy z gruszkami i sosem cytrynowym. Sos waniliowy tym razem musi poczekać :)

Lecz zanim zabrałem się za przygotowanie deseru, zbudowaliśmy osiedlowe iglo :)

Iglo z herbatką
Czytaj dalej Słoneczna niedziela