Archiwa kategorii: Zupy

Zupa krem z dyni z kremem balsamicznym

Krem z dyni
Krem z dyni

Ostatnio zjedliśmy z małżonką zupę krem z dyni w jednej z Trójmiejskich restauracji. Była zjadliwa, ale bez rewelacji. Magda wspomniała wówczas o mojej wersji tej zupy, którą kiedyś przyrządziłem. Wtedy zainspirowałem się tym daniem zjedzonym w warszawskim Vapiano, ale nie był bym sobą, gdybym czegoś nie zmienił.

Parę dni później kupiłem dynię i dzisiaj nadszedł jej czas!
Czytaj dalej Zupa krem z dyni z kremem balsamicznym

Rosół ze szpeclami

Rosół ze szpeclami
Rosół ze szpeclami
Dostałem SMSa od małżonki o treści „Hmm mam chęć na rosół z makaronem ;)”. Cóż mogłem uczynić, poza zaspokojeniem jej apetytu? Szybki wypad do sklepu, po potrzebne składniki zaowocował przepisem, o którym poniżej.

Co do rosołu, postanowiłem, że będzie drobiowy. Najbardziej lubię przygotowywać taki rosół z kurzych korpusów (szkieletów). Do tego troszkę warzyw i jest fajnie. To, czego bardzo nie lubię w rosole, to rozgotowane warzywa. Dlatego marchewki i seler naciowy podzieliłem na dwie porcje i jedną z nich pokroiłem metodą Julienne. Dzięki temu po ugotowaniu wywaru miałem jeszcze porcję chrupkich warzyw, które posłużyć miały do podania :) Zamiast makaronu, zrobię szpecle.

Do dzieła, zatem!

Czytaj dalej Rosół ze szpeclami

Zupa czosnkowa

Zupa czosnkowa
Zupa czosnkowa
Nieuchronnie nadeszła jesień. Niestety, z nadejściem jesieni nadeszło moje przeziębienie (lub choroba, kto to wie). W trakcie chorowanie ratowałem się jak mogłem, włączając w to herbatkę z cytryną i miodem… No właśnie, miód. Mam pyszny miód, a nawet dwa jego rodzaje. Leśny oraz lipowo-spadziowy, oba niesamowite! Nabyłem je w drodze kupna od Krycha z tdiracing.pl. Krystian, jeszcze raz wielkie dzięki!

Ale nie o miodzie miałem, chociaż niedługo i on pojawi się w dosyć istotnej roli. Nie od dzisiaj wiadomo, że czosnek uważany jest za znakomity i naturalny środek wzmacniający. Nie wszyscy za to są fanami jego zapachu, szczególnie gdy zapach ten pochodzi z czyichś ust. ;) Na stronie Akademii Kulinarnej zobaczyłem dzisiaj przepis na zupę czosnkową. I to mnie zainspirowało, do przygotowania i zaprezentowania swojej wersji tej zupy.

Jak ogólnie wiadomo, jestem leniwy. Bardzo. W związku z tym przepis jest dla leniwych :)
Czytaj dalej Zupa czosnkowa

Zupa krem z brokułów

Szybka i dietetyczna zupa. Konkretnie, to krem. Z brokułów. Potrzebne składniki, to brokuły i woda. Przepis szybki i przepyszny.

Muszę się przyznać, że ostatnio moją inspiracją stał się Gordon Ramsay. Większość potraw, które Gordon przygotowuje, jest lekka, zawiera w sobie dużo świeżych produktów i wygląda przepysznie. Niestety, nie miałem jeszcze szansy spróbować jedzenie w którejkolwiek z jego restauracji, ale kiedyś to nastąpi. Muszę „jedynie” przełamać lęk przed lataniem ;) Jeśli się to uda, to zabiorę małżonkę do Londynu, na uroczy weekend…

Wracając do zupy, to jeżeli ktoś ma ochotę zobaczyć, jak taki krem przygotowuje Gordon Ramsay, to może to zrobić tutaj.
Czytaj dalej Zupa krem z brokułów

Zupa krem z pomidorów

Wciąż choruję. Aby się w końcu wyleczyć, grzecznie zalegam w łóżku. Niestety, moje samopoczucie nie pozwala nie tylko na gotowanie, ale dotychczas nie pozwalało również na pisanie. Stąd „małe” opóźnienie w publikowaniu kolejnych przepisów. :(

Ponad tydzień temu, w sobotę, z wizytą wpadli nasi sąsiedzi, Konrad z córką Sonią :) Wieczór był „raczej włoski”, więc w menu znalazły się zupa krem z pomidorów oraz cannelloni faszerowane.

Uwielbiam zupy. Miewam takie okresy, że mógłbym żywić się tylko zupami. A gdy uwzględni się fakt, że moja szanowna Małżonka gotuje rewelacyjne zupy… Ech! :)

Krem z pomidorów jest jednym z moich ulubionych przepisów, ponieważ daje duże pole do improwizacji. Możemy zrobić krem na kwaśno, słodko lub na ostro. Może być wegetariański, może być na mięsie. Można zrobić z pomidorów z puszki, można ze świeżych. Podsumowując, ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia.

Niestety, aktualnie ciężko dostać pomidory, które nie smakowałyby jak woda, stąd decyzja, żeby wykorzystać pomidory z puszki. Jak ognia unikam przecieru pomidorowego. Z przecieru ciężko zrobić porządny krem. A ostatnio w jednej z knajp miałem okazję skosztować kremu, który smakował, jakby został zaprawiony keczupem, obrzydlistwo!
Czytaj dalej Zupa krem z pomidorów

Krem z czarnej fasoli

zupaTak się jakoś złożyło, że mnie coś rozłożyło. Nie mogę mówić, jedyne dzwięki jakie z siebie wydaję to chrypiący szept. Na takie dolegliwości, według mądrości ludowej, doskonały jest rosół. Jednak szkoda gotować rosół, tylko po to, żeby go wypić. :)

Po szybkiej analizie zawartości lodówki i szafek odkryłem trochę warzyw, dwie puszki czarnej fasoli, pierś kurczaka oraz kubek kwaśnej śmietany. Od razu moje myśli pobiegły w kierunku kuchni meksykańskiej i kremu z czarnej fasoli. Zazwyczaj robię wersję bez mięsa, ale jako, że jestem chory, tym razem dodatkowo wykorzystam pierś kurczaka.
Czytaj dalej Krem z czarnej fasoli