Archiwa tagu: czosnek

Zupa czosnkowa

Zupa czosnkowa
Zupa czosnkowa
Nieuchronnie nadeszła jesień. Niestety, z nadejściem jesieni nadeszło moje przeziębienie (lub choroba, kto to wie). W trakcie chorowanie ratowałem się jak mogłem, włączając w to herbatkę z cytryną i miodem… No właśnie, miód. Mam pyszny miód, a nawet dwa jego rodzaje. Leśny oraz lipowo-spadziowy, oba niesamowite! Nabyłem je w drodze kupna od Krycha z tdiracing.pl. Krystian, jeszcze raz wielkie dzięki!

Ale nie o miodzie miałem, chociaż niedługo i on pojawi się w dosyć istotnej roli. Nie od dzisiaj wiadomo, że czosnek uważany jest za znakomity i naturalny środek wzmacniający. Nie wszyscy za to są fanami jego zapachu, szczególnie gdy zapach ten pochodzi z czyichś ust. ;) Na stronie Akademii Kulinarnej zobaczyłem dzisiaj przepis na zupę czosnkową. I to mnie zainspirowało, do przygotowania i zaprezentowania swojej wersji tej zupy.

Jak ogólnie wiadomo, jestem leniwy. Bardzo. W związku z tym przepis jest dla leniwych :)
Czytaj dalej Zupa czosnkowa

Ryż z warzywami i wołowina z czosnkiem smażone na maśle

Ryż z warzywami i wołowiną z czosnkiem smażoną na maśle
Ryż z warzywami i wołowiną z czosnkiem smażoną na maśle

Dawno nic nie bylo. Oj dawno. Ooooooojjjjj daaaawnoooo. Powodów wiele (praca, szkoła, brak motywacji). Starczy tego narzekania, czas ponarzekać ]:). A potem się zrobi, mam nadzieję, całkiem smacznie.

 

Od kilku dni strasznie boli mnie gardło. Akurat, jak mam sesję, kiedy muszę się uczyć i zdawać conieco. Na ten przykład, dzisiaj udało się zdobyć 4 zaliczenia. W poniedziałek, wtorek, środę, czwartek i niedzielę są egzaminy. Swoją drogą, to ciekawostka, że studia są niestacjonarne, zjazdy tylko w weekendy, a egzaminy w tygodniu. O ile ja sobie z tym w miarę łatwo dam radę, to niektóre koleżanki i niektórzy koledzy z grupy z tego powodu cierpią. Cięzkie życie studenta… Do tego dowiedziałem się, że nie będzie już stypendiów, więc po kiego diabła tak się staram z tą średnią? Chyba inaczej nie umiem, zawsze lubiłem mieć dobre oceny. Szkoda, że jestem tak leniwy ]=)

Dobra, czas przejść do ad remu (żeby nie było, że do Meritum – tam już byłem, dziękuję :>). Dzisiejszy przepis to wariacje w temacie chińszczyzny.
Czytaj dalej Ryż z warzywami i wołowina z czosnkiem smażone na maśle

Aromatyczny makaron z krewetkami

Aromatyczny makaron z krewetkamiGdy jestem w delegacji w Warszawie bardzo często kolacje jadam w Vapiano. Zazwyczaj spożywam tam sałatkę lub makaron. Jednym z moich ulubionych makaronów tamże, jest makaron Scampi (krewetki królewskie, marchewka, szczypiorek, pomidorki cherry, sos pomidorowy) w wersji z razowym fusili.

Wadą podawanych w Vapiano makaronów jest brak jednolitego poziomu. Czasami makaron jest doskonały, czasami jest niedogotowany a czasami rozgotowany. Podobnie z krewetkami, zdarza się, że są gumowate.

Chciałem zobaczyć, czy jestem w stanie odtworzyć to proste i smaczne danie. Oczywiście, jak zwykle co nieco musiałem zmodyfikować ;)
Czytaj dalej Aromatyczny makaron z krewetkami

Sznycle z piersi indyka z purée z selera, pietruszki i marchwi, białe szparagi w sosie serowym

Na wiosnę pojawia się wiele świeżych warzyw. Jednym z moich ulubionych są szparagi. Szparagi można przyrządzać na wiele sposobów. Można je podać w całości, można zrobić z nich zupę, można je zrobić na słodko i tak dalej… :) Do gotowania szparagów najlepszy jest wysoki garnek z koszyczkiem. Pozwala uniknąć rozgotowania główek i generalnie ułatwia przygotowywanie tego smacznego i delikatnego warzywa.

W ramach zrzucania wagi, w diecie (pozdrowienia dla Pana Michała :)) pojawiły się szparagi! Miała być z nich zupa, ale nie miałem ochoty na zupę. Postanowiłem wykorzystać składniki w inny sposób, tak powstała dzisiaj prezentowana kombinacja.

W tym miejscu chciałbym napisać parę słów ostrzeżenia. Uważajcie jak obieracie warzywa. Kupiłem sobie ostatnio nową, bardzo ostrą, obieraczkę do warzyw. Przekonałem się nawet, jak bardzo ostrą, obcinając sobie (przez przypadek, żeby nie było!) spory kawałek opuszka małego palca lewej ręki. Ze względu na troskę o wrażenia estetyczne Szanownych Czytelników, pozwolę sobie nie wklejać zdjęcia skróconego palca ;)

Czytaj dalej Sznycle z piersi indyka z purée z selera, pietruszki i marchwi, białe szparagi w sosie serowym

Filety z piersi kurczaka w karmelu z czosnkiem

Niedziela kojarzy mi się z domowym obiadem. Nie wiem, czy wiecie co mam na myśli. Krótko pisząc, to dania proste, a jednocześnie kojarzące się z tym, co jadało się w dzieciństwie, siedząc przy stole z rodziną. Coś jak ziemniaki, schabowy i mizeria – nic wyrafinowanego, a jednak w domu smakuje wyśmienicie!

Wczoraj Madzię naszło na purée ziemniaczane. A mnie naszło na pierś kurczaka w karmelu z czosnkiem. To oznaczało, że musiała również pojawić się surówka z białej kapusty z musztardą i śmietaną. Jak napisałem wyżej, w sumie nic wyrafinowanego, ale smak niezapomniany.

Muszę przyznać, że powyższa kombinacja jest moim popisowym daniem. Wychodzi zawsze, ponieważ jest tak proste, że nie da się go zepsuć. I do tego robi się je bardzo szybko. Czosnek z karmelem pachnie niesamowicie, ten zapach utrzymuje się w domu jeszcze przez jakiś czas po zakończeniu gotowania, przypominając o frykasach, które przed chwilą zostały skonsumowane.

Na obiedzie ponownie z radością gościliśmy Natalię i Tomka, którzy (ponownie :)) zajeli się deserem. Na deser przygotowali przepyszne owocowe yakitori z sosem z limonki. Być może będą na tyle mili, żeby podzielić się z nami przepisem! :)
Czytaj dalej Filety z piersi kurczaka w karmelu z czosnkiem

Kurczak w karmelu z czosnkiem i orzeszkami ziemnymi

Kurczak w karmeluW pracy kolejny ciężki dzień, motywacja (z pewnych przyczyn) bardzo mała. Małżonka w pracy do 20, więc miło by było zrobić coś dobrego na kolację, ponieważ wspólny obiad nas dzisiaj ominął. Na początku wpadłem na pomysł, żeby zrobić kurczaka kung pao (gong bao), czyli na dosyć ostro, z orzeszkami ziemnymi. Stwierdziłem jednak, że skorzystanie z gotowego przepisu było by pójściem na łatwiznę. Poza tym, improwizowanie w kuchni poprawia mi nastrój, szczególnie gdy eksperymenty są udane ;)

W ten sposób narodził się pomysł, żeby zrobić coś na modłę (pseudo-) chińską, jednak wykorzystując własną inwencję. Lubię zestawiać ze sobą rzeczy, które w teorii do siebie średnio pasują. Kto to słyszał, żeby czosnek łączyć z karmelem? A dodać do tego sos sojowy, to już jakaś fanaberia ;)
Czytaj dalej Kurczak w karmelu z czosnkiem i orzeszkami ziemnymi