Kategorie
Dania główne

Spaghetti bolognese

Chyba dawno nic nie pisałem ;) Wiele się u mnie zmieniło. Zaczynając od redukcji masy do okolic 75 kg. Myślałem, że to będzie moja waga startowa, ale wychodzi na to, że jeszcze trochę mógłbym schudnąć… Już niezbyt wiele, ale trochę. Tak 5-7kg maksymalnie :) Tylko nie o tym tu miałem… Zacznijmy jeszcze raz. Niedawno, 27 […]

Kategorie
Dania główne

Kotlety mielone z pieczonymi ziemniakami

Od jakiegoś czasu chodzą za mną „nowe” wersje obiadów, które kojarzę z dzieciństwa. Dostać porządne mięso w tamtych czasach to był wyczyn. W sumie, to dostać jakiekolwiek mięso to był wyczyn. Kartki i takie tam… Dosyć często udawało się nabyć w drodze kupna mięso zwane mielonym. Ile faktycznie było w nim mięsa nie wiem. Z […]

Kategorie
Dania główne

Ryż z warzywami i wołowina z czosnkiem smażone na maśle

Dawno nic nie bylo. Oj dawno. Ooooooojjjjj daaaawnoooo. Powodów wiele (praca, szkoła, brak motywacji). Starczy tego narzekania, czas ponarzekać ]:). A potem się zrobi, mam nadzieję, całkiem smacznie.   Od kilku dni strasznie boli mnie gardło. Akurat, jak mam sesję, kiedy muszę się uczyć i zdawać conieco. Na ten przykład, dzisiaj udało się zdobyć 4 […]

Kategorie
Dania główne

Steki z rostbefu

Kupienie porządnej wołowiny nie jest proste w Trójmieście. Przetestowałem sporo sklepów, w tym kilka sklepów firmowych różnych zakładów mięsnych i niestety, sprzedawana w nich wołowina nie zachwyca. Często jest mocno poprzerastana tłuszczem, włączając w to polędwicę. Gdy myślę, że mam wydać ponad 50 złotych na kilogram takiego mięsa, to wolę usmażyć kotlety z piersi kurczaka […]

Kategorie
Dania główne

Cannelloni faszerowane

Cannelloni, makaron w postaci całkiem sporych rurek. Podaje się je najczęściej faszerowane mięsem mielonym i/lub warzywami, z różnymi dodatkami, zapiekane pod sosem (pomidorowy, beszamelowy, etc) i startym serem. Miałem również okazję jeść cannelloni faszerowane wędzonym łososiem, owocami morza, jak również tylko i wyłącznie serem mozarella – to dla fanów dużych ilości topionego żółtego sera. :) […]